Recenzje przewodników Tomasza Majora - Portal Polskie Szlaki Wodne (PTTK) i miesięcznik ŻAGLE:

Tomasza Majora książka Drogi wodne w Polsce 18 stycznia 2014
To prezent nie tylko dla mnie…
Dwie książki datowane już na rok 2014. Obie Tomasza Majora. Członka „mafii” pasjonatów i przyjaciół polskich dróg wodnych. Jemu udało się spełnić (i opisać) marzenie – by je opłynąć.  Jachtami, kajakami, pontonami…
Polecam nie tylko turystom, lecz i osobom zajmującym się żeglugą profesjonalną i administracją wodną. Także inwestującym na ich brzegach samorządom terytorialnym, prywatnym przedsiębiorcom i organizacjom wodniaków.

Dostępne drogi wodne w okolicach Augustowa w sezonie 2016

10 Kwiecień, 2016 - 09:38 -- admin
  • z Augustowa w stronę granicy z Białorusią (47 km) na trasie  śluzy : Przewięź, Swoboda, Gorczyca, Paniewo ( dwukomorowa ), Perkuć, Mikaszówka, Sosnówek, Tartak , Kudrynki, graniczna Kurzuniec.
  • z Augustowa w stronę rzeki Biebrzy (33 km) dostępny odcinek do śluzy Dębowo .Na trasie śluzy : Augustów, Białobrzegi, Borki, Sosnowo, Dębowo. Za śluzą Dębowo wpływamy na rzekę Biebrzę czyli Biebrzański Park Narodowy żegluga możliwa na podstawie zezwolenia z BPN.

Najnowszy (kwiecień 2016) i najbardziej obszerny przewodnik dla wodniaków po Pętli Żuław i po Kanale Elbląskim

6 Kwiecień, 2016 - 20:38 -- admin

Z prawdziwą przyjemnością informujemy wszystkich wodniaków w Polsce, że ukazał się właśnie najnowszy i najbardziej obszerny oraz kompleksowy przewodnik dla wodniaków po Pętli Żuław i po Kanale Elbląskim.

Autorem przewodnika jest kmdr Jan Maria Wilczopolski, który od kilkudziesięciu lat eksploruje polskie szlaki wodne. Pływa kajakiem, pontonem, tratwami, łodziami, jachtami i żaglówkami, a ostatnio także barką. Jego łódka „Pan Lokomotyffka” co roku, od maja do września non stop przemieszcza się po polskich rzekach, kanałach i jeziorach. Emerytowany marynarz, bojownik o niepodległość Polski, gawędziarz, poszukiwacz przygód i skarbów; skarbnica wiedzy o polskich drogach wodnych – o ich historii, ciekawych zakamarkach i mrocznych tajemnicach.

„Żuławami należy się delektować. Tutaj trzeba wracać wielokrotnie. Czas pozwoli się wodniakowi rozkochać w tym regionie i w jego licznych drogach wodnych.”

„Rejs Kanałem Oberlandzkim to nie tylko obowiązkowa wyprawa dla każdego wodniaka, ale także uczta dla wielbicieli dzikiej przyrody i zabytków hydrotechniki.”

Przewodnik zawiera nie tylko schemat i kilometraż poprowadzonych przez korytarze dzikiej przyrody, spektakularnych i obfitujących w liczne zabytki techniki dróg wodnych Żuław i Kanału Oberlandzkiego (Elbląskiego). W przewodniku zamieszczono także liczne przydatne informacje praktyczne oraz opisy ciekawych miejsc położonych na trasie rejsu. Opracowanie uzupełniono o rys historyczny budowy Kanału Oberlandzkiego.

Barką po żuławach

Wiosną 2015 roku zakończył się remont Kanału Elbląskiego. My postanowiliśmy zwiedzić Żuławy i ocenić stan najpiękniejszej drogi wodnej Polski po wieloletniej rewitalizacji.
 
Książka jest opisem wspaniałych rodzinnych wakacji na barce. Doświadczony podróżnik Tomasz Major porywa trójkę małych globtroterów na tajemniczą wyprawę po najpiękniejszych drogach wodnych Polski.
Książka jest inspiracją dla rodziców, którzy chcieliby zabrać swoje dzieci na najpiękniejsze wakacje w Polsce.
 

Wodniacy, czyli motorówki na Mazurach

To już koniec naszego rejsu po Mazurach. Nazajutrz wracamy na śniadanie do Węgorzewa. Tu o 10 rano zastajemy senny port. Żeglarze jedzą śniadanko na swoich żaglówkach. Kilka osób na werandzie tawerny sączy kawę słuchając szant dyskretnie wypływających z głośników. Jest tak jak kiedyś. Fajnie. Uwagę chłopaków zwraca duża dwupiętrowa motorówka zacumowana tuż przed tawerną. Nie pasuje ona do żeglarskiego otoczenia. Gdy wybija 10.30 wynurza się spod pokładu dwóch grubasów w jasnych dresach.

Szkółka żeglarska

Podczas całego rejsu mogliśmy obserwować, jak w dzisiejszych czasach wygląda szkolenie żeglarskie. Gdy dwadzieścia pięć lat temu robiłem patent żeglarza jachtowego i kilka lat później sternika jachtowego, pojechałem na trzytygodniowy obóz harcerski. Codziennie o 5.00 była pobudka, apel, plan dnia. Następnie śniadanie, prace szkutnicze, wykłady. Zanim wsiedliśmy do żaglówek, codziennie trzeba było przepłynąć kilkaset metrów wpław, przewiosłować omegą przez całe jezioro.

Sztynort po latach

Na noc zawijamy do mariny w Sztynorcie. Tomek narzeka na brak kultowej Zęzy, która dawno, dawno temu mieściła się w piwnicy. Teraz jest bar w szopie, a zamiast koncertu szantowego dyskoteka. Gdy kilka dni później przybyliśmy do Sztynortu piechotą -  idąc z mariny w Kietlicach przez las byliśmy świadkami ciekawego zdarzenia. Atmosfera w Sztynorcie w popołudnie późnym latem, jak w każdej marinie, jest leniwa. Żaglówki powoli przybijają do kei. Żeglarze wychodzą powoli na brzeg i kierują się ku tawernie. Ci, którzy przybyli wcześniej, raczą się rybką lub sączą powoli piwko.

Kormorany budzą sprzeczne emocje

Na łódkę zabraliśmy sporo sprzętów. Była maczeta, były latarki, był też superprofesjonalny sprzęt do wędkarskiego kłusowania. W porcie w Węgorzewie pytam, czy trzeba mieć jakąś kartę wędkarską, albo czy trzeba wykupić prawo do połowu ryb. „Jak przypłynie straż rybacka niech Pan mówi do nich w jakimś obcym języku, to uciekną” – pada odpowiedź. Chłopaki daremnie wypatrywali za rybą. Nawet całonocne „moczenie kija” nie przyniosło rezultatów. Nazajutrz podpłynęliśmy do maleńkiej łódeczki wędkarzy i zapytaliśmy o to „czy bierze” ryba. - „Od wczoraj tu koczujemy i nic” – padła szczera odpowiedź.

Akwedukt na jeziorze Karnickim – ciekawostka między Miłomłynem, a Jeziorakiem

Płyniemy akweduktem nad jeziorem Karnickim. Rzadki to przypadek w skali światowej, aby kanał spławny wiódł przez jezioro po nasypie. Konieczność takiego rozwiązania zaszła przy budowie odgałęzienia kanału Elbląskiego na zachód od Miłomłyna do Jezioraka. Okazało się bowiem, że poziom leżącego na szlaku jeziora Karnickiego jest o 3 m niższy od poziomu Jezioraka i o 2 m niższy od poziomu jeziora Ilińsk koło Miłomłyna.

Miłomłyn po remoncie

Miłomłyn się nie zmienił. To jedno z najbardziej kultowych miejsc na polskich drogach wodnych. Miłego starszego Pana, który był tu przez dekady śluzowym nie ma już. Dziś pracuje na śluzie jego syn – młody, sympatyczny i pomocny człowiek. W budynku technicznym pozwala naładować baterie w aparatach fotograficznych. Generalna uwaga dotycząca polskich dróg wodnych, nie tylko Kanału Elbląskiego, jest taka, że pomocny i miły personel obsługi pochylni i śluz z nawiązką rekompensuje głupotę, tępotę i niegospodarność kierownictwa RZGW.

Buczyniec po remoncie: smutna prawda o polskich drogach wodnych

Pochylnia w Buczyńcu była przed remontem jednym z ulubionych miejsc kapitana na polskich drogach wodnych. Gdy po południu odjeżdżały autokary z turystami niemieckimi, robiło się cicho i kameralnie. W barze serwowane były najlepsze na polskich drogach wodnych pierogi z jagodami. Zachodzące słońce oświetlało wspaniałe urządzenia hydrotechniczne. O poranku wodniaków budził śpiew miliona ptaków z okolicznych bagienek.

Pochylnia Całuny – pierwsze wrażenia po kilkuletnim remoncie Kanału Elbląskiego

Na pochylni brak koszów na śmieci, brak toalet, brak wiaty, brak miejsca na ognisko, brak ławeczki, brak wody, brak prądu, brak …., brak …., brak …, a nowiutkie schody z nabrzeża prowadzą donikąd - kończą się w szczerym polu. Na remont pochylni przepuszczono 110 milionów złotych. My zastaliśmy druty wystające z ziemi. Nawet ścieżek wzdłuż pochylni nie urządzono. Okoliczne krzaki do wielkie pole minowe. Tak niewiele potrzeba, by wodniakom dogodzić: gniazdko na nabrzeżu, toaleta, woda. Koszt zamknąłby się pewnie w kilku tysiącach złotych.

Kanał Elbląski i pochylnie otwarte dla ruchu turystycznego

11 Maj, 2015 - 10:03 -- admin

Kanał Elbląski i pochylnie otwarte dla ruchu turystycznego! Po kilku latach zakończył się remont. RZGW informuje portal Drogiwodne.pl o tym, że od 1.06.2015 będzie można popłynąć z Elbląga do Ostródy i Iławy! KUP już teraz przewodnik dla wodniaków opisujący ten odcinek. 

Jeziorami, kanałami, Pisą i Narwią z Mazur do Warszawy

Trudno jest wskazać odpowiednie miejsce rozpoczęcia szlaku. Odpowiednich miejsc na Mazurach są tysiące. Możemy rozpocząć w zatłoczonych i wulgarnych Mikołajkach. Możemy w ruchliwym Giżycku lub Rucianym.  Możemy też zrzucić wehikuł na pustej, pięknej plaży w magicznej Puszczy Piskiej. Całe młode życie znałem Mazury wyłącznie z kokpitu żaglówki lub z kajaka. Gdy kilka lat temu przemierzyłem wielkie jeziora Mazurskie pontonem, zobaczyłem inne ich oblicze. Nie lepsze. Nie gorsze. Inne.
Koczowniczy spływ Pisą z Mazur do Warszawy

Bug

,,Bug należy zaliczyć do grupy szlaków ładnych, posiadających wiele atrakcyjnych partii krajobrazowych, zwłaszcza w dolnym biegu, gdzie staje się on rzeką szeroką, o suchych piaszczystych brzegach, w wielu miejscach obramowanych pięknymi sosnowymi lasami. Często rozlewając się szeroko tworzy łachy i wyspy, zdobne w piękną szatę roślinną. Prawy brzeg Bugu, przeważnie wyższy od lewego, obfituje w liczne malownicze krajobrazowo miejsca, posiadające walory bardzo dobrych terenów biwakowych.

Odra

,,Od najdawniejszych czasów Odra była głównym szlakiem komunikacyjnym mieszkającej nad jej brzegami ludności, ludów o kulturze łużyckiej, przodków plemion słowiańskich. Stanowiła ona później linię obronną młodego pokolenia państwa przed krwawymi, rabunkowymi inwazjami Niemców, systematycznie realizujących politykę parcia na Wschód. Była ,,wierną rzeką" Bolesławów, odegrała wówczas przy niejednej okazji doniosłą rolę bastionu obronnego. Nie uregulowana, płynąca wśród rozległych mokradeł i nieprzebytych lasów, tylko w niektórych miejscach była dostępna, stosunkowo  łatwa do przebycia.

Warta z Konina do Kostrzyna nad Odrą

Warta - wielkie zaskoczenie

Warta jest urokliwą rzeczką nie tylko w swojej dolnej części, ale także na odcinku Konin-Poznań. Przepływamy przez bujne korytarze zieleni kilku parków krajobrazowych. Mijamy kilka urokliwych wysepek. Uśmiechamy się serdecznie na widok sakralnych budowli w Lądzie i Pyzdrach oraz w nadwarciańskich wioskach i miasteczkach. Warta obfituje w wiele fenomenalnych miejsc na biwak.

Wielka Pętla Wielkopolski

Wielka Pętla Wielkopolski to szlak żeglugi śródlądowej o długości prawie 700 km, prowadzący z Santoka nad Wartą, następnie Notecią przez Czarnków i Nakło na przedmieścia Bydgoszczy, skąd Kanałem Górnonoteckim przez jezioro Gopło i Kanał Ślesiński do Konina. Następnie szlak prowadzi Wartą z przez Poznań i Międzychód do Santoka, w którym Warta łączy się z Notecią.

Jest to jeden z najważniejszych szlaków na polskich drogach wodnych. Jednocześnie jest to jeden z niewielu szlaków, który w całości można pokonać jednostkami o zanurzeniu większym, niż 30 cm.

Wisła Królewiecka

Wisła Królewiecka jest niezwykle malowniczym odgałęzieniem Szkarpawy. To droga wodna dostępna praktycznie dla wszystkich jachtów. Wiele lat temu był to główny szlak komunikacyjny z Gdańska do Królewca. Na szlaku miejscowość Sztutowo, w której znajduje się marina i muzeum obozu koncentracyjnego KL Stutthof. Długość odcinka od Rybiny do Zalewu Wiślanego to ok. 10 km.
Na krótkim odcinku Wisły Królewieckiej znajduje się kilka przystani i miejsc do cumowania.

Opis szlaku, locje, schemat drogi wodnej Wisły Królewieckiej:

Szkarpawa

Szkarpawa to typowa żuławska rzeka o długości ponad 23 km, sprawiająca wrażenie, że płyniemy kanałem. Na większości szlaku obwałowana, z brzegami porośniętymi szuwarami. Na rzece gniazduje wiele gatunków ptaków, na całej trasie spotykamy również Czaple Siwe. Swoje żeremia mają tu bobry, których aktywność wyraźnie widać na pniach drzew. Szkarpawa stanowi podstawową i najkrótszą drogę wodną dla jachtów płynących z Gdańska na Zalew Wiślany, a także z Gdańska do Elbląga.

Nogat

„Nogat stanowi dogodne połączenie Wisły z Zalewem Wiślanym, Elblągiem i Kanałem Warmińskim. Płynie przez tereny bardzo interesujące zarówno pod względem historycznym, jak i przyrodniczym. Na jego szlaku leży Malbork, dawne gniazdo potęgi krzyżackiej, kolebka szowinizmu i zaborczości pruskiej. Nadbrzeżne tereny Nogatu, to słynne, żyzne Żuławy. W widłach jego delty bytują liczne odmiany ptactwa wodnego i błotnego.”
 

Bronisław Jastrzębski, 1960 r.

 

Strony